25.10.2016r. wybraliśmy się na wycieczkę pociągiem do Chełmży. Choć podróż trwała zaledwie kilka minut, to dla dzieci okazała się ogromnym przeżyciem.
Odwiedziliśmy zegarmistrza i szewca, z którymi byliśmy umówieni. Panowie pokazali nam swoje sprzęty, urządzenia, którymi pracują na co dzień, opowiedzieli na czym polega ich praca i co jest w niej najważniejsze. Zdradzili także, jakie cechy charakteru powinien mieć człowiek, który zamierza
w przyszłości zajmować się naprawą zegarów i obuwia. Zegarmistrz zaprezentował nam dodatkowo bardzo stare zegary, których nie znajdziemy
w żadnym sklepie. Najbardziej spodobał się nam jednak zegar z kukułką.
Kolejnym punktem wycieczki był spacer mostkiem nad jeziorem
i dokarmianie łabędzi, kaczek i innego ptactwa. Mogliśmy podziwiać wówczas piękno przyrody, dostrzegać barwy jesienne w otoczeniu.
Tuż przed powrotem zgłodnieliśmy, udaliśmy się więc na ciepły posiłek, który wszystkim bardzo smakował.
Hanna Bojarska
